sobota, 8 września 2012

I am young:D

Witajcie!
Zrobiłam ombre -tak jak wspominałam o tej chęci w poprzednim poście;> Mnie i innym się podoba!
Hm. Nie żałuję, że nie pojechałam na Święto Chorągwi, bo weekend jest spoko. Wczoraj byłam na spotkaniu ogólnym (oazowym), ale włączyli film... No to wyszliśmy "ekipą" -chyba z 10 osób nas było. Starszym się to nie podobało... No ale sama nazwa "spotkanie ogólne" nie jest żadnym "spotkaniem formacyjnym", tylko dla chętnych -nie chcesz nie przychodzisz. Jak przyszliśmy powinniśmy zostać? Niekoniecznie. Nie chciało nam się oglądać filmu, którego i tak byśmy nie zrozumieli:D (Oaza to Ruch Światło - Życie, i średnio od września do czerwca są ''spotkania formacyjne'' -ogólne +w grupach, a póki co takowych nie ma -są same ogólne, na których można oglądać film:/ lub grać w zabawy, tańczyć, śpiewać i wtedy jest fajniej;P ale nie jest organizacja, w której są sami wielce religijni ludzie... Owszem wierzymy w Boga i się tego nie wstydzimy, ale jesteśmy "normalni" -tzn. chorzy psychicznie, każdy na swój sposób jak zwyczajna młodzież) Więc poszliśmy do McDonalda i było zajefajnie;> Nie żałuję;D Czad! Ktoś z Was może jest w jakieś wspólnocie np. oaza?:>
A dziś? Dziś byłam ze znajomymi na ingresie nowego biskupa łódzkiego i na początku staliśmy -każdy z kartką układając napis "MŁODZIEŻ WITA NOWEGO BISKUPA" , a już po wszystkim na procesji kończącej staliśmy w koszulkach z literami "NOWY PASTERZU WITAJ W ŁODZI" Generalnie jak wszyłam o 8:20 z domu tak wróciłam około 16:30 -wiadomo jak to ze znajomymi:D Spotkaliśmy takiego znajomego, który później z nami wracał i np. weszliśmy w temat szpagatów i wgl -to ten się rozjechał w tym tramwajuxD ahahah ludzie też się śmiali;P No może jeden taki "nieciekawy typ" pocisnął trochę słowami, że kim on jest, że tak pajacuje, że się popisuje i och i ach, że ma 5 lat i wgl o.o No wygłupia się, bo może? He is young!
No i tym sposobem jest popołudnie...
Jutro się wyśpię *.* Posiedzę w domu, zrobię lekcję, pójdę na próbę scholi i do Kościoła.
Religijny weekend? Tak, ale... Nie całkiem! Bo ludzie z oazy to "normalna" młodzież:D I wgl fajna:>

      WE ARE YOUNG !!!
    CIESZMY SIĘ Z TEGO I KORZYSTAJMY PÓKI CZAS:) 

W wakacje posty dodawałam często, ale teraz wraz z rokiem szkolnym, mam dużo nauki i zajęć, a mało czasu. Więc będę się starała nie zaniedbać za bardzo bloga i co max. 2-3 dni coś napisać, nawet krótko;)
Przepraszam za to, ale na pewno nadrobię w przyszłe wakacje:D Yea! Powodzenia Wam w szkole!

                                   
Cóż, jednocześnie mój dobry humor od wczoraj popsuli rodzice i jakoś go nie poprawili. Kwestia pewnego wyjazdu, na który w końcu nie jadę:/
                                                   

5 komentarzy:

  1. Ja należę do oazy, co nie............ :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha ile razy ze mnie się ludzie w tramwaju śmiali :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A czemu mam należeć ? :O :P
    może sie nie nadaje :/

    OdpowiedzUsuń

Obserwujcie, komentujcie i opiniujcie ;D Dzięki ♥